Styczniowa rezydencja Konstantego Famulskiego w Gliwice nie była opowieścią o jednym projekcie ani o książce „w budowie”. Bardziej o poezji jako praktyce wspólnej – wymagającej, rozciągniętej w czasie, opartej na czytaniu cudzych tekstów i przyglądaniu się decyzjom, które stoją za każdym utworem.
Laureat Gliwickiej Nagrody Literackiej w kategorii Poezja – przed debiutem brał udział w warsztatach literackich prowadzonych przez Krzysztofa Siwczyka, poświęconych pracy nad sposobem myślenia o tekście i procesem pisania. Była to okazja do uważnego czytania, komentowania i mierzenia się z tekstami innych debiutantów.
Ważnym punktem pobytu w Gliwicach był także udział w spotkaniu z Marcinem Mokrym, Jakubem Kornhauserem i Krzysztofem Siwczykiem. W rozmowie poeci poruszyli temat poezji jako zjawiska osobnego, cielesnego i performatywnego, wymykającego się prostym definicjom.
To doświadczenie wpisywało się w charakter rezydencji realizowanych przez laureatki i laureatów Gliwickiej Nagrody Literackiej. Było ono okazją do zanurzenia w literaturze rozumianej jako żywa praktyka, sprawdzana w lekturze i rozmowie.
fot. Dariusz Trześniowski